Żyć w zgodzie z Bogami

Podejmując zwykłe czynności życiowe w ramach pracy zawodowej, rodziny, czasu wolnego wchodzimy w sfery, którym patronują różni Bogowie. Żyjąc z nimi w zgodzie otwieramy się na ich moc, uzyskujemy ich wsparcie i jesteśmy skuteczniejsi. W codziennym nabożeństwie dbamy, by rozwijać harmonijnie własną osobowość. Jednak pełnimy także specyficzne role społeczne, różnimy się wykonywanym zawodem, sytuacją rodzinną. W zależności od tego, albo też od własnych predyspozycji możemy rozwijać specjalne nabożeństwo do poszczególnych Bóstw. Bogowie nie nakładają specjalnych nakazów czy zakazów, ale znając ich kompetencje i charaktery nietrudno jest dociec jak żyć z nimi w zgodzie i jak można wejść z nimi w konflikt. Poniższa prezentacja ma charakter przykładowy, niech posłuży za inspirację dla poszukiwania własnych dróg zbliżania do Olimpijczyków. W niektórych punktach inspirowałem się Drew Campbellem.

Dzeus

Szanuj władzę, przede wszystkim jako instytucję, jeśli nie można również samej osoby. Pamiętaj, że najgorsza władza jest lepsza niż chaos anarchii, bezprawia, dzikiej przemocy i gwałtu. Niech twoja krytyka władzy zawsze będzie konstruktywna, nie daj się opętać nienawiści politycznej.
Gdy sam sprawujesz kierownicze stanowisko staraj się nie tylko zewnętrznie dbać o jego prestiż, ale także zasłużyć na niego swym działaniem. Wysłuchuj rad z różnych stron i nie oddzielaj się od podwładnych. Choćbyś długo miał rozważać swą decyzję, jej podjęcie kończy dyskusję, jest jak skinienie głowy Dzeusa, stanowi oparcie i punkt odniesienia dla podwładnych.
Zawsze staraj się godzić różne interesy, tak, aby wpisać je w interes wspólny, niekoniecznie tylko arytmetycznie szukając kompromisu w tym, że każdy o tyle samo ustąpi. Szanuj różnorodność i ucz się dostrzegać w niej ład, a jeśli go nie ma, to staraj się go zaaranżować. Doceniaj indywidualność, niezwykłe talenty, nawet, jeśli pozornie wydają się dla ciebie niekorzystne.
Największym twoim prawem: dobro całości i dobro każdego.
Wsłuchuj się w odgłos grzmotu w czasie burzy, kontempluj błyskawice.

Hera

Szanuj małżeństwo jako instytucję, która ma wartość nadrzędną, również nad twoim własnym, egoistycznym interesem. Nie narażaj jej w żaden sposób, dochowuj wierności współmałżonkowi/ce. Celebruj małżeńskie święta i rocznice. Myśl o małżeństwie w kategoriach „my”, nie zaś „ja”. Okazuj, również publicznie, szacunek swej/mu współmałżonkowi/ce. Staraj się pogłębiać waszą więź, rozwijaj uczucie intymności między wami. Noś obrączkę, i medytuj nad jej symboliką.

Demeter

Szanuj własną matkę i matkę swoich dzieci (własną moc macierzyńską), inne matki i kobiety w ciąży. Rozwijaj w sobie troskę o dziecko, odczytując jego potrzeby, przewidując je i mądrze zaspakajając. Jeśli nie masz własnych dzieci skorzystaj z okazji, gdy ma je ktoś znajomy i poproś, byś mógł nakarmić i choć raz uśpić niemowlę.
Nawiąż relację z ziemią, obserwuj przemijanie pór roku. Zasadź jakąś roślinę (najlepiej jednoroczną) i obserwuj jej wzrost, aż do obumarcia.

Apollo

Chadzaj do opery bądź filharmonii. Spróbuj napisać własny wiersz, a gdy sprawi Ci to radość rób to częściej! Ewentualnie znajdź jakąś dziedzinę sztuki w której mógłbyś się wyrazić. Wyjdź kiedyś w pogodną noc za miasto i kontempluj gwiazdy, bezkres nieba i znikomość ludzkiego żywota.
Pogłębiaj swą wiedzę medyczną. Zawsze czytaj ulotki lekarstw starając się zrozumieć ich działanie.

Artemida

Wybierz się na wędrówkę do lasu, odważ się zejść z drogi i idź na przełaj, nie bój się zabłądzić (oczywiście wybierz las, z którego będziesz mógł się wydostać za dnia, no i zabierz nieco prowiantu). Spróbuj zaobserwować jakieś zwierzęta w naturalnym środowisku. Wsłuchaj się w ich głosy nawet, jeśli ich nie widzisz starając się wczuć w ich emocje (od biedy zrekompensować to może dobry film przyrodniczy). Jeszcze lepiej udać się w góry i pobiegać nieco po skalistym terenie. Poznaj i stosuj zioła oraz inne naturalne terapie (masaże, kąpiele).
 

Ares

Ćwicz sztuki walki, zwłaszcza takie jak boks, zapasy, czy twardsze orientalne style jak karate czy taekwondo. Również szermierka cięższym mieczem może wyzwolić aresową moc. Naucz się wyrażać swój gniew, wzbudzać go i panować nad nim, innymi słowy posługiwać nim. Uderzać pięścią w stół, a jak trzeba, to i przeciwnika w gębę. Zwykły „porządny” człowiek nie ma zbyt wielu okazji do używania tej mocy. Pewną namiastką mogłyby być niektóre gry komputerowe (np. Quake arena z pokręconym efektem krwi).

Hefajstos

Znajdź sobie jakieś praktyczne hobby (majsterkowanie, wypieki). Skompletuj narzędzia i troszcz się o nie. Wykonaj samodzielnie jakiś przedmiot, sprzęt czy mebel, (ewentualnie mogłaby to być jakaś złożona potrawa czy wypiek) począwszy od zaprojektowania, aż do artystycznego wykończenia. Projektując staraj się szczegółowo wyobrazić końcowy efekt i z tym wyobrażeniem wykonuj kolejne czynności – starannie odmierzaj, przykrawaj i łącz elementy. Gdy będziesz miał okazję odwiedź kuźnię i poproś kowala, byś mógł spróbować jego pracy.
Naucz się śmiać z siebie samego, własnych wad, zwłaszcza fizycznych.

Atena

Nie ustawaj w rozwijaniu mocy własnego umysłu. Zgłębiaj filozofię, ćwicz się w logice i zdolnościach analitycznych. Dbaj o precyzję wysławiania. Spróbuj napisać możliwie naukowy artykuł czy książkę.
Znajdź ideę o którą warto walczyć, Sprawę, której warto poświecić życie. Wspieraj innych walczących.
Ćwicz szermierkę lub opierające się na wykorzystywaniu siły przeciwnika orientalne sztuki takie jak aikido, jujistsu.

Afrodyta

Naucz się dostrzegać piękno w każdej kobiecie. Adoruj je, zwłaszcza, choć nie tylko, w swojej partnerce. Jeśli jesteś kobietą, adoruj piękno w sobie samej. Otaczaj kobiety kwiatami i obdarowuj biżuterią (zwłaszcza złotą). No i najważniejsze: „sprawy Afrodyty” czyli oczywiście seks. Mężczyzna nigdy nie powinien pozwalać sobie, by to jego potrzeby stanowiły centrum zbliżenia. Spróbuj potraktować seks jako czynność sakralną.

Hestia

Stwórz przytulny i ciepły dom. Pamiętaj o zasadach gościnności, poczęstunku i ciepłych kapciach dla gości. Pamiętaj, by przy posiłku zawsze paliła się świeca, odnoś się do ognia z szacunkiem. Niech świeca i stół na którym stoi będą ołtarzem wzajemnej więzi domowników i gości. Niech w twoim domu starsi ludzie zawsze czują się bezpiecznie i otoczeni szacunkiem, podobnie jak wszyscy potrzebujący.

Hermes

Naucz się czerpać radość z nieplanowanych podróży. Korzystaj z każdej okazji by wyruszyć w nieznane. Staraj się nawiązać rozmowę z współtowarzyszami drogi. Odbywaj czasem nocne spacery po mieście.
Staraj się zawsze ożywiać dyskusje, kierować ją na ciekawe tematy. Ćwicz się w sztuce walki na słowa (erystyce).
Ciesz się każdą znalezioną monetą, ale nie rozpaczaj też, gdy sam coś zgubisz. Powiedz sobie: widać Hermes postanowił dać to komuś, komu to się bardziej przyda.

Posejdon

Niech morze będzie twoim zwyczajowym miejscem urlopów. Oczywiście nie chodzi o wylegiwanie się na słońcu. Staraj się pływać, wybieraj się na – choć niedalekie – morskie rejsy. Staraj się kontemplować żywioł w różnych porach roku i przy różnej pogodzie. Wczuwaj się w jego potęgę i ogrom. Uprawiaj jeździectwo. Staraj się traktować jazdę na koniu jako zmaganie woli: człowieka i konia. W miarę rozwoju swoich umiejętności, próbuj jazdy również na trudniejszych koniach („z charakterkiem”).

Dionizos

Naucz się zażywać wina do rozweselania, bez utraty panowania nad sobą. Niech będzie narzędziem obudzenia własnej spontaniczności (oczywiście, po jej przebudzeniu nie będziesz potrzebował wina). Wprowadzaj nastrój radości i naturalności.
Spróbuj swoich sił w aktorstwie. Rozśmieszaj dzieci robieniem min, przedrzeźnianiem znanych postaci.
Nie pokładaj nadmiernej ufności w rozumie, zdaj się czasem na instynkt.
Tańcz! Znajdź ustronne miejsce i spontanicznie tańcz, wyrażaj swe uczucia tańcem, aż do wpadnięcia w trans. Nie bój się utraty kontroli nad sobą. Choć na chwilę staraj się obudzić w sobie dzikie zwierze. Rozszarp coś, choćby to miała być stara książka telefoniczna.
Zaplącz się w winorośl.