Doksa

Nieśmiertelni zrodzili się wraz z Kosmosem:
Najstarsi - gdy mieszały się żywioły materii,
potem Tytani zrodzeni jako władcy sił życia,
Wreszcie Jaśniejący, by otworzyć królestwo ducha,
Po ujarzmieniu Tytanów stanęli na czele Bogów
by z ich pomocą, wspierani przez herosów,
rozświetlać wszystkie warstwy świata.
Dzeus wprowadza harmonię między ich moce,
które inspirują każdego człowieka
by w zgodzie z przyrodą i społecznością,
rozwijał się, nim wsiądzie do łodzi Charona.
Władzy Jaśniejących nadal sprzeciwiają się Tytani
Działając w przebraniu, zniewalają ludzkość
fanatyzmem gaszącym rozum,
tyranią dławiącą wolność,
jednolitością krępującą różnorodność.
Dziś ludzie spragnieni światła kierują się ku Jaśniejącym
by znów otwarcie ożywiali cywilizację Zachodu

 


 

Komentarz do Doksy

 

Doksa. W odróżnieniu od episteme - poznania pewnego i niepodważalnego, oraz pistis – wiary wbrew rozumowi, doksa jest przekonaniem, poznaniem cząstkowym i niepewnym. Nauki empiryczne dążą do pełnej episteme o świecie. W przypadku teologii, w odniesieniu do świata nadprzyrodzonego, taka pewna wiedza jest niemożliwa (ci, którzy tak twierdzą oszukują innych), możliwa jest lepiej lub gorzej uzasadniona (a nie: dowiedziona) doksa.

Nieśmiertelni. Czyli Prabogowie, Tytani i Bogowie. Jesteśmy politeistami. Afirmujemy wielość i różnorodność. Nie zgadzamy się, by roztapiać bogactwo Kosmosu w jednym pojęciu – Absolutu, wszystkich Bogów ujmować jako jedynie przejawy czy wcielenia jednego, czy dwojga Bogów. A wszystkie wartości stapiać w jednym abstrakcyjnym pojęciu Dobra.

Najpierw świat znajdywał się pod panowaniem Prabogów, których istota przejawiała się na poziomie najbardziej materialnych sił przyrody, którzy wyrażają ich potęgę oraz rozum tkwiący w prawach rządzących siłami nieożywionej natury. Potem władzę objęli starzy Bogowie - Tytani w mitologii greckiej, reprezentujący dzikie, zwierzęce i barbarzyńskie siły przyrody ożywionej (acz nie pozbawione pewnej rozumności).

Jaśniejący - to w jezyku polskim synonim terminu "Olimpijczycy". Nazwa Olimpos wywodzi się od słowa ololampe – olśniewać, rozbłyskać – gdyż góra ta była rozjaśniana błyskawicami. Oczywiście góra Olimp dla religii nie jest miejscem w przestrzeni fizycznej, jest tylko metaforą najwyższego grona Bogów. Słowo Jaśniejący oddaje też ich znaczenie dla ludzkości. Jaśniejący zbuntowali się przeciw tyranii Tytanów i w wielkiej bitwie (tytanomachii) odnieśli nad nimi zwycięstwo, dzięki któremu udało się wyrwać ludzkość ze stanu barbarzyństwa. Jaśniejący ukazali ludziom wyższe ideały, począwszy od państwa, prawa i małżeństwa a skończywszy na poezji i tańcu.

Herosi – ludzie szczególnie dotknięci mocą Bogów. W duchowym sensie mogą uchodzić za ich dzieci. Ich życie nie zawsze jest szczęśliwe, ale zawsze wzniosłe.

rozświetlać wszystkie warstwy świata: Każde z Bogów i Bogiń ma odmienną naturę i odmienne dążenia. Walczy zatem o urzeczywistnienie w świecie odmiennych wartości. Bogowie nie są po prostu personifikacjami wartości, raczej ich strażnikami. Dla jednych najważniejsza jest mądrość, dla innych męstwo czy miłość małżeńska. Każda sfera ludzkiego życia znajduje się w świetle któregoś Boga czy Bogini. Działanie Bogów i Bogiń możemy rozpoznać (przynajmniej) na trzech poziomach: w świecie przyrody, gdzie poszczególnym Bogom bliskie są różne żywioły, w ludzkiej duszy, gdzie Bogowie odwołują się do różnych kompleksów sił osobowości, wreszcie w ludzkim społeczeństwie i kulturze, gdzie poszczególne instytucje czy sfery ludzkiej twórczości oświetlane są przez odmiennych Bogów.

Dzeus wprowadza harmonię między ich moce: Dzeus przewodzi rodzinie Bogów, góruje nad nimi mądrością i mocą, jednak nie różni się co do natury. Harmonizuje oddziaływania i inspiracje poszczególnych Bogów i Bogiń gdy czasem okażą się sprzeczne, gdy znajdą się w wewnętrznym napięciu czy nawet otwartym konflikcie. Stąd cywilizacja inspirowana przez Jaśniejących charakteryzuje się różnorodnością i harmonijnym współdziałaniem sprzecznych wartości. Wojownik nie musi narzucać swoich wartości kupcowi, gdyż jest czas i miejsce na wojnę, ale też jest czas i miejsce na handel, miłość, sztukę, naukę.

które inspirują każdego człowieka by w zgodzie z przyrodą i społecznością, rozwijał się, nim wsiądzie do łodzi Charona: Bogowie pociągają ludzi wzwyż i inspirują do rozwijania własnej natury w zgodzie z przyrodą i społecznością. Każdy z nas jest inny, ma inne talenty, inną osobowość, na którą składają się odmienne cechy. Odwoływanie się do określonych Bogów wzmacnia w nas cechy, które ten Bóg czy Bogini urzeczywistnia. Cześć Bogów pozwala zatem dojrzewać naszej własnej naturze. Bogowie nie narzucają nam ściśle określonego, identycznego dla wszystkich wzorca, pozwalają stawać się tym, kim jesteśmy. Dzięki temu zaś, że czcimy wszystkich Jaśniejących, nie zamykamy się jednak w sobie. Pamiętamy, że istnieją też inne drogi życia, które również znajdują się w świetle Bogów, również są godne szacunku. Dążymy zatem do takiego rozwoju własnej natury, by pozostawała ona w zgodzie z innymi naturami oraz naturą jako całością - porządkiem (nomos) wszechświata. Pełne wzajemne dostosowanie własnej natury oraz warunków w jakich żyjemy jest szczęściem - celem naszej drogi.

Władzy Jaśniejących nadal sprzeciwiają się Tytani: Jaśniejący znajdują się w stanie odwiecznej wojny ze starymi Bogami, którzy dążą do ściągnięcia ludzkości w stan barbarzyństwa, tyranii, jednolitości. Tytani, jak wszyscy Bogowie są nieśmiertelni i mimo przegranej ongiś wojny, używając różnych środków (np. działając w przebraniu obcych Bogów), stale walczą z Jaśniejącymi, pociągając ludzkość w kierunku barbarzyństwa i zniewolenia. Zwalczają różnorodność ujednolicając, krępują ludzką naturę arbitralnymi zakazami, wikłają ludzkość poczuciem winy zabijając radość. U schyłku Antyku tytanom udało się odzyskać wpływ na ludzkość. Jedną z sił jakimi się posłużyli były religie monoteistyczne, które zawładnąwszy umysłami przez długi czas krępowały naszą cywilizację. Zakazano ludziom czci Jaśniejących, stąd ich oddziaływanie musiało być odtąd ukryte, nienazwane. Stopniowo jednak Bogowie podkopywali władzę tytanów inspirując ludzi do miłości piękna, wiedzy, bogactwa, przezwyciężania własnych ograniczeń przez technikę. Tak Afrodyta (od czasów trubadurów) a Hermes, Apollo, Hefajstos z Ateną (od czasu Renesansu) zaczęli torować drogę powrotu dla Jaśniejących. Obecnie, po wiekach działania w ukryciu, Jaśniejący znów zaczynają otwarcie oświetlać naszą cywilizację.