Artemida

Bogini polowania, dziczy i dzikich zwierząt. Ogniska w lesie są pod jej opieką, jak również jeziora i źródła. Stąd też rybołówstwo należy do jej dziedzin. Jest panią dróg i przystani. Wiąże się ją ze świtem i mrozem.

Jest również Boginią - opiekunką porodów, rodzących, opiekunką niemowląt, i dzieciństwa, a zwłaszcza małych dziewczynek aż do czasu ich zamążpójścia (podobnie jak Apollo jest opiekunem chłopców) – stąd była opiekunką stanu dziewiczego, dziewiczych tańców i małżeństwa.

Podobnie jak jej bliźniaczy brat przynosi nagłą śmierć i chorobę na dziewczęta i kobiety, jak Apollo na mężczyzn i chłopców. Jest też uzdrowicielką i dawczynią dobrego zdrowia, a także patronką rytualnego oczyszczenia. Była Boginią Amazonek i Hiperborejczyków.

Jako Bogini przodków jest też obrończynią ojczyzny.

Artemida, dziewicza, jak Atena, piękna jak jej brat Apollo. Ale nie upodobała sobie jak oni królestwa ducha, zagłębiła się w dzikie knieje i górskie lasy dzierżąc srebrny łuk i strzały. Od początku wiedziała czego chce, czym zadziwiła ojca – Dzeusa – od którego też wszystko, czego sobie życzyła otrzymała. Po łuk musiała wprawdzie zejść do kuźni Hefajstosa, między pracujących tam cyklopów. W przeciwieństwie do swych towarzyszek nie ulękła się

Artemida oddawała się polowaniu, ale nie polowała samotnie. Miała do towarzystwa sześćdziesiąt okeanid i dwadzieścia nimf rzecznych, wszystkie w jej wieku. Od Pana otrzymała nieulękłe psy myśliwskie, zdolne do polowania nawet na lwy. Podróżowała w powozie zaprzężonym w łanie.

Opierała się wszelkim zalotom, jej dziewiczość symbolizuje przede wszystkim jej wolność i niezależność. Gdy Alfejos pragnął wyznać jej miłość umazała twarz białą glinką i to samo nakazała swym towarzyszkom. Syn Tetydy nie potrafił jej rozpoznać i musiał odejść odprowadzany śmiechem. Biada również tym, którzy, choćby przypadkowo, ujrzeli ją nagą. Akteon, który bezwstydnie podglądał Boginię, został przez nią zamieniony w jelenia i rozszarpany przez jej pięćdziesięciu psów.

Artemida również swym towarzyszkom wzbraniała związków z mężczyznami. Miały być wierne wobec niej, zdradę karała bezwzględnie, nawet, gdy chodziło o jej ojca. Tak zdarzyło się z nimfą Kallisto, którą Dzeus ocalił umieszczając ją na nieboskłonie.

Tak też strzegła ludzkich dziewcząt i chłopców w okresie przed zawarciem małżeństwa. Jako swoisty wykup młodzież dawała jej w dniu ożenku pukle swych włosów i ulubione zabawki.

Była kojarzona również z księżycem, tak jak jej brat ze Słońcem.

Podobnie jak Apollo posiadała moc zsyłania chorób i nagłej śmierci, ale także leczenia. Wydaje się jednak, że Apollo leczył raczej poprzez sztukę medyczną, Artemida raczej uzdrawiała siłami natury (albo magią).

Jako urodzona bez bólu stała się też patronką porodu, przyzywaną przez rodzące.

Dzeus ustanowił ją także patronką dróg i przystani.